RUMUNIA
Rumunia Polakom kojarzy się z mało atrakcyjnym biednym i
niebezpiecznym krajem. Wizerunek ten jest podobny do niemieckiego o
Polsce i polakach, jak wiemy te niesprawiedliwe uprzedzenia wynikają z
wielu czy
nników. Jednym ze sposobów zmiany tych stereotypów są właśnie
takie jak ta podróże, poznanie i zrozumienie kultury, historii czy
wielu innych bardziej przyziemnych walorów takich jak np. klimat,
kuchnia, zakupy, ceny itp. Z wyższych powodów zdecydowaliśmy się na
uczestnictwo w tej imprezie i dziś można powiedzieć ze było naprawdę
warto! Zobaczyliśmy piękne miasto i szybko rozwijającą się
infrastrukturę narciarską, a to wszystko w milej i niepowtarzalnej
świąteczno sylwestrowej atmosferze, gdzie temperatura spadała
wieczorami do -15 stopni.
Dojazd
My podróżowaliśmy pociągiem i jest to prawdziwa przygoda zasługująca na dłuższą relację, ale nie ma problemu z dojazdem samochodem, a drogi w Rumuni nie odbiegają jakością od polskich i ciągle są unowocześniane.
Podróż rozpoczęliśmy w Krakowie w pociągu EC do Budapesztu. W składzie była doskonała węgierska restauracja znacznie przewyższająca nasz WARS i dzięki temu podróż minęła szybko przyjemnie tak naprawdę przypominała zaplanowane wyjście do fajnej knajpy ze znajomymi.
Dworzec w Budapeszcie jest delikatnie mówiąc zaniedbany ale bardzo ciekawy architektonicznie, po około godzinie oczekiwania został podstawiony bezpośredni pociąg do Brasov.
Podróż kontynuowaliśmy w pociągu rumuńskim, oczywiście nie obyło się bez niespodzianek wagon restauracyjny był uszkodzony i panowała w nim temperatura ujemna. Dziwiło i jednocześnie cieszyło nas to że mimo wszystko był otwarty .Dla nas narciarzy była to fajna przygoda przecież ciepłych ubrań nam nie brakowało a obsługa raczyła nas rozgrzewającymi trunkami.
Pociąg dojechał bezpiecznie do zimowej stolicy Rumuni Brasov, z krótkim postojem na granicy w celu sprawdzenia paszportów.
Sam dworzec nie odbiega standardami od naszych w okolicy dworca wybudowano nowoczesne centrum handlowe. Czas dojazdu z dworca do ścisłego centrum starego miasta to około 10 minut.
Noclegi
My zdecydowaliśmy się na kwatery prywatne i hostel, których wielką i nieocenioną zaletą była lokalizacja przy samym niesamowitym wprost rynku starego miasta, ale można tu skorzystać również ze wszystkich innych dostępnych w innych częściach Europy form noclegów, o różnym standardzie i cenie, z hotelami 4 i 5 gwiazdkowymi włącznie. Nie liczcie jednak na niższe ceny od naszych.
Miasto Brasov
Niesamowite i piękne kamienice, śliczny rynek w cieniu gór, zabudowany licznymi zabytkami i architekturą od gotyku po secesję, z licznymi lokalami dla turystów i miejscowych klimatycznymi knajpkami i restauracjami, gdzie najprawdziwszego tatara kelner przygotowuje na naszym stole 45 minut!... po tajemnicze kluby nocne i table dancowe
Zobacz więcej na temat Brasova na stronie www.brasov.ro
Narty
Najbliżej położone od centrum miasta centrum narciarskie to Poiana Brasov dojazd autobusem miejskim lub taxi to około 10-15 minut.
To miejsce można porównać do naszej Jaworzyny krynickiej, jest tam nowoczesna gondola plus dwie koleje linowe podobne do naszego starego Kasprowego, jest tu sporo tras i orczyków nie brakuje wypożyczalni ani usług gastronomicznych, bezpośrednio przy stacji powstało turystyczne miasteczko z hotelami i liczną bazą gastronomiczną.
Rumunia ma do zaoferowania znacznie więcej poza tym co opisaliśmy w ogromnym skrócie, ale to pozostawiamy na następny raz, bo już mamy w planach kolejną wyprawę...



